Dirt Buster – szczotka, która czyści bez chemii

Dirt Buster – szczotka, która czyści bez chemii

 

Jak wiecie lubię próbować różnych preparatów i przyrządów, które pomagają nam w sprzątaniu bez chemii. Uważam, że każdy sposób jest dobry ważne jest aby pozbyć się chemii z naszych domów.
Moim nowym nabytkiem i odkryciem jest nowoczesna szczotka Dirt Buster czyli pogromca brudu. Pomyślałam, że zarówno jej nazwa, jak również opis producenta brzmi bardzo zachęcająco więc postanowiłam to sprawdzić.

Producentem szczotki jest znana firma Rovus. Marka oferuje produkty do sprzątania i majsterkowania. Producent w reklamie obiecuje, że szczotka pomoże w szybkim i łatwym szorowaniu trudno dostępnych miejsc. Posiada ona 3 wymienne kocówki do szorowania różnych powierzchni.
Szczotka uniwersalna znakomicie sprawdzi się w usuwaniu wszelkich zabrudzeń, zacieków ze ścian i innych uporczywych plam. Oczyścimy nią glazurę z przebarwień, grzyba czy kamienia, umyjesz wannę i umywalkę. Szczotka dobrze się też sprawdzi w odświeżaniu wykładzin, dywanów, czy nawet materacy.
Szczotka stożkowa ma odpowiednio wyprofilowane włosie, dzięki czemu sprawdzi się przy czyszczeniu kątów domu, przestrzeni wokół muszli klozetowej, przy listwie przypodłogowej. Oczyści też żaluzje a także płytę kuchenną czy piekarnik.
Szczotka płaska z twardym włosiem pomoże usunąć zabrudzenia z fug, glazury, prowadnic drzwi przesuwnych i innych mocno zabrudzonych miejsc. Łatwo usuniesz osad po mydle, kamień, pleśń, a nawet ślady korozji. Szczotka poradzi sobie z tłuszczem na naczyniach kuchennych.

Głowica pracuje z prędkością 300 obrotów na minutę. Szczotka posiada wydajny akumulator, który może pracować nieustannie przez 60 minut i co najważniejsze jest bezprzewodowa.

Cały opis producenta przekonał mnie do jej wypróbowania, tym bardziej, że w przyszłym miesiącu czeka mnie przeprowadzka do nowego domu, gdzie po remoncie czeka mnie sporo sprzątania. Szczotkę zamówiłam tutaj, dotarła do mnie bardzo szybko. Zapakowana była w poręczne pudełko z rączką. W środku znajdują się wszystkie części urządzenia wraz z instrukcją obsługi.

Naładowałam szczotkę, co jest tak samo łatwe jak podłączenie telefonu do ładowarki. Szczotka ładuje się około dwóch godzin, a o jej naładowaniu poinformuje nas dioda. Po całkowitym naładowaniu przetestowałam ją u mojej mamy.

Wszystkie trzy szczotki wykonane są ze średnio twardego, wytrzymałego włosia. Szczerze mówiąc myślałam, że szczotka będzie pracowała bardzo głośno, ale na szczęście w rzeczywistości pracuje w bardzo przyzwoitej częstotliwości, co bardzo mnie zaskoczyło i ucieszyło.
Bardzo łatwo się ją składa. Zajmuje bardzo mało miejsca, co również uważam za atut, szczególnie przy małych metrażach.

Szczotka szybko i dokładnie poradziła sobie z myciem kafelek, a także wanny czy umywalki. Łazienka była pierwszym miejscem, w którym ją wypróbowałam. I jestem bardzo zadowolona z efektu, który uzyskałam i to bez użycia jakichkolwiek dodatkowych środków myjących.
Jako, że szczotka nadaje się również do odświeżenia dywanów i materacy postanowiłam również zadbać o komfort snu i odświeżyć nią materac. Tutaj również zdała egzamin.

Zobaczcie jak Dirt Buster poradził sobie z piekarnikiem, który dla niejednej pani domu, okazuje się być nie lada wyzwaniem.

Ruszt piekarnika przed:

Ruszt piekarnika po:

Mój mąż również był zadowolony kiedy wyczyścił nią felgi i koła swojego oczka w głowie, a przy okazji też mojego samochodu. Na jednym naładowaniu umył więc 8 kół.

Koła przed:

Koła po:

Dla czytelników bloga specjalny rabat 10% na zakup szczotki Dirt Buster – wykorzystajcie KOD RABATOWY: ANDZIA-10  na stronie Top Shop.

Podsumowanie:

Jestem bardzo  zadowolona z tego urządzenia. Szczotka Dirty Buster jest:
– lekka
– wydajna
– łatwa w obsłudze
– bezprzewodowa
Wyczyścimy nią trudno dostępne zakamarki. Nie potrzebujemy tutaj żadnej dodatkowej chemii, co oznacza, że zaoszczędzimy zdrowie i pieniądze. Możemy jej użyć do mycia wanny, umywalki, piekarnika, kuchenki, kafelek, fug,  parapetów, żaluzji, kół samochodowych, pomoże nawet pozbyć się śladów korozji. Na pewno pomocna będzie więc też w ogrodzie. Tak jak wspominałam już wcześniej, jak na razie przetestowałam ją u mojej mamy, nie mogę się już doczekać kiedy pomoże mi w sprzątaniu mojego nowego mieszkania po remoncie. Jestem przekonana, że znacznie zaoszczędzę dzięki niej czas.

Bądź na bieżąco, polub stronę Naturalnie Andzia na facebooku

 

 

 



12 thoughts on “Dirt Buster – szczotka, która czyści bez chemii”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *